Necropolis Opticus
An essay on two ways of seeing in the city of silence

A cemetery is a place that does not ask for interpretation. It requires no commentary and no additional narrative. It is a space of stable and diffused light that naturally supports observation and the comparison of different ways of recording an image. A photographer entering such a place brings not only a camera but also a personal way of seeing.
From this idea came my challenge titled Necropolis Opticus. It is a project in which I set two cameras, two focal lengths and two distinct optical temperaments against each other to observe how light in such specific conditions changes its character depending on the instrument that records it.
Two instruments, one space
For this experiment, I chose two camera bodies.
The Nikon D80 with a CCD sensor known for its pastel light and characteristic softness.
The Nikon D7200 with a modern CMOS that produces a clean, analytical and precise image.
I paired them with two lenses.
The Nikkor DX AF-S 35 mm f/1.8G, which breathes wider and draws the photographer closer to the scene.
The Tokina Macro 100 mm f/2.8 AT‑X Pro, which is focused and contemplative and filters the space through distance.
All photographs were made in identical lighting conditions with the same white balance and tint. Adjustments were limited to tonal work such as highlights, shadows, contrast, sharpening and framing. Color remained untouched. The Lightroom Classic profile was set to the standard camera‑matched option.
This is not an essay about editing. It is an essay about light.
CCD versus CMOS
In theory, the differences between CCD and CMOS are well known. In practice, in a place defined by stable and diffused light, they begin to behave differently than in dynamic environments.
The CCD in the D80 renders light as a soft structure. This happens not because the sensor is outdated but because it does not strive for clinical perfection.
The CMOS in the D7200 is clean and neutral. When paired with the 100 mm lens, it responds differently. The light reaching the sensor is calmed and filtered through distance and spatial compression.
As a result, the D7200 with 100 mm can appear more nostalgic than the CCD, while the D80 with 35 mm can appear harsher than a modern CMOS. The conclusion is simple. The character of the image is shaped primarily by the focal length and the resulting distance to the subject rather than by the sensor itself.
Focal length as an optical filter
Thirty‑five millimeters forces proximity. Proximity introduces more micro‑contrast, more reflections and more light noise. The CCD reacts to this immediately and reveals structure rather than only softness.
One hundred millimeters forces distance. Distance brings calmness, compression and smoothing. The CMOS begins to breathe more slowly, as if the light were becoming more analog.
As a result, the D80 with 35 mm shows light as direct and tactile. The D7200 with 100 mm shows it as ordered and contemplative. This difference does not come from technology. It comes from the photographer’s relationship with space.

Necropolis Opticus
The word Necropolis exists and carries a heavy, archaeological tone. The word Opticus is invented and refers to the act of seeing and recording an image. Together they form a name that describes a technical experiment carried out in specific lighting conditions.
What I saw in the city of silence
I saw that light is not objective. I saw that a sensor is not neutral. I saw that focal length is not just a tool
I saw that two cameras can look at the same scene differently because each responds in its own way to distance, compression and the nature of the light.
One sentence that summarizes the entire project
Necropolis Opticus is a comparison of two ways of recording light in identical conditions and an observation of how CCD and CMOS interpret the same scene depending on focal length.


Necropolis Opticus
Esej o dwóch sposobach widzenia w mieście ciszy
Cmentarz jest miejscem, które nie wymaga interpretacji. Nie potrzebuje komentarza ani dodatkowej narracji. To przestrzeń stabilnego, rozproszonego światła, naturalnie sprzyjająca obserwacji i porównywaniu różnych sposobów rejestrowania obrazu. Fotograf wchodzący do takiego miejsca wnosi ze sobą nie tylko aparat, lecz także własny sposób patrzenia.
Z tej myśli narodził się mój projekt „Necropolis Opticus”. To próba skonfrontowania ze sobą dwóch aparatów, dwóch ogniskowych i dwóch odmiennych charakterów optycznych, aby sprawdzić, w jaki sposób światło w tak specyficznych warunkach zmienia swój charakter w zależności od narzędzia, które je rejestruje.
Dwa instrumenty, jedna przestrzeń
Do eksperymentu wybrałem dwa korpusy aparatów.
Nikon D80 wyposażony w matrycę CCD, znaną z pastelowego sposobu oddawania światła i charakterystycznej miękkości obrazu.
Nikon D7200 z nowoczesną matrycą CMOS, generującą obraz czysty, analityczny i precyzyjny.
Towarzyszyły im dwa obiektywy.
Nikkor DX AF-S 35 mm f/1.8G, który pozwala oddychać przestrzenią i zmusza fotografa do wejścia bliżej fotografowanej sceny.
Tokina Macro 100 mm f/2.8 AT-X Pro, obiektyw skupiony i kontemplacyjny, filtrujący przestrzeń poprzez dystans.
Wszystkie fotografie powstały w identycznych warunkach oświetleniowych, przy takim samym balansie bieli i identycznym zabarwieniu obrazu. Obróbka ograniczała się wyłącznie do korekt tonalnych, takich jak światła, cienie, kontrast, wyostrzenie i kadrowanie. Kolor pozostał nienaruszony. W programie Lightroom Classic zastosowano standardowy profil zgodny z profilem aparatu.
To nie jest esej o obróbce. To esej o świetle.
CCD kontra CMOS
W teorii różnice pomiędzy matrycami CCD i CMOS są dobrze znane. W praktyce, w miejscu zdominowanym przez stabilne i rozproszone światło, zaczynają zachowywać się inaczej niż w dynamicznych warunkach.
Matryca CCD w aparacie D80 przedstawia światło jako miękką strukturę. Nie dlatego, że jest technologią starszą, lecz dlatego, że nie dąży do klinicznej perfekcji.
CMOS zastosowany w D7200 jest czysty i neutralny. Jednak w połączeniu ze 100-milimetrowym obiektywem reaguje w odmienny sposób. Światło docierające do matrycy zostaje uspokojone i przefiltrowane przez dystans oraz kompresję przestrzeni.
W efekcie D7200 z obiektywem 100 mm może sprawiać wrażenie bardziej nostalgicznego niż CCD, podczas gdy D80 z ogniskową 35 mm potrafi wyglądać surowiej niż nowoczesna matryca CMOS. Wniosek jest prosty. Charakter obrazu w znacznie większym stopniu kształtuje ogniskowa oraz wynikająca z niej odległość od fotografowanego obiektu niż sama technologia matrycy.
Ogniskowa jako filtr optyczny
Trzydzieści pięć milimetrów wymusza bliskość. Bliskość wprowadza większą ilość mikrokontrastu, więcej odbić światła i większą złożoność wizualną. Matryca CCD reaguje na to natychmiast, odsłaniając strukturę obrazu zamiast wyłącznie jego miękkości. Sto milimetrów wymusza dystans. Dystans przynosi spokój, kompresję oraz wygładzenie przestrzeni. CMOS zaczyna oddychać wolniej, jakby światło nabierało bardziej analogowego charakteru. W rezultacie D80 z obiektywem 35 mm pokazuje światło jako bezpośrednie i niemal namacalne. D7200 ze 100 mm przedstawia je jako uporządkowane i kontemplacyjne. Ta różnica nie wynika z technologii. Wynika z relacji fotografa z przestrzenią.
Necropolis Opticus
Słowo „Necropolis” istnieje i niesie ze sobą ciężar archeologicznej oraz historycznej symboliki. Oznacza miasto zmarłych, miejsce pamięci i śladów ludzkiej obecności.
Słowo „Opticus” zostało stworzone na potrzeby tego projektu. Odwołuje się do aktu widzenia, obserwacji oraz zapisywania obrazu.
Połączone razem tworzą nazwę opisującą eksperyment fotograficzny przeprowadzony w szczególnych warunkach świetlnych, gdzie głównym bohaterem nie jest technologia, lecz sposób patrzenia.
Co zobaczyłem w mieście ciszy
Zobaczyłem, że światło nie jest obiektywne. Zobaczyłem, że matryca nie jest neutralna. Zobaczyłem, że ogniskowa nie jest jedynie narzędziem. Zobaczyłem również, że dwa aparaty mogą patrzeć na tę samą scenę w całkowicie odmienny sposób, ponieważ każdy z nich inaczej reaguje na dystans, kompresję przestrzeni i naturę światła.
Jedno zdanie podsumowujące projekt
Necropolis Opticus to porównanie dwóch sposobów rejestrowania światła w identycznych warunkach oraz obserwacja tego, jak matryce CCD i CMOS interpretują tę samą scenę w zależności od zastosowanej ogniskowej.
Nikon D7200, Tokina Macro 100mm f/2.8 D AT-X PRO


Nikon D80, Nikkor DX AF-S 35mm f/1.8 G

_______________________________________________________________________
Back to Top